Rezerwacja mycia TIR-a w 2 minuty Case studies
Śląsk
Lavago to platforma, na której kierowca znajduje myjnię na swojej trasie, rezerwuje termin i płaci online, a myjnia zaczyna przyjmować rezerwacje bez własnej strony. Zaprojektowaliśmy UX i UI całej platformy, od makiet po design system, na desktop i mobile.
Kluczowe fakty
- Branża: transport drogowy, usługi dla kierowców i flot
- Typ projektu: aplikacja webowa (platforma rezerwacji), projekt UX/UI
- Czas realizacji: 4 tyg
- Technologia: React, Next.js, wypłaty dla myjni przez Stripe Connect
- Największy problem: dwie grupy użytkowników - kierowca w trasie i myjnia bez strony WWW
- Najważniejsze wdrożenie: rezerwacja z płatnością online i profile myjni Free / Premium
Z jakim problemem zgłosił się klient
Kierowca TIR-a, żeby umyć zestaw, musi znaleźć myjnię obsługującą jego pojazd, zadzwonić i liczyć na wolną kolejkę. Nie zna ceny ani czasu oczekiwania, a każda godzina postoju kosztuje firmę transportową. Myjnie z kolei często nie mają strony ani systemu rezerwacji, więc ich jedynym kanałem sprzedaży jest telefon.

Zanim powstało Lavago: telefon do myjni i czekanie w kolejce
Problemem nie był brak kolejnej wyszukiwarki, tylko brak jednego miejsca, w którym kierowca i myjnia umawiają się na konkretną godzinę i cenę.
Jakie cele ustaliliśmy
- Skrócić rezerwację do kilku kroków, żeby kierowca mógł ją zrobić z telefonu.
- Pokazać cenę i wolne terminy z góry, żeby nie trzeba było dzwonić.
- Pozwolić myjni zacząć sprzedaż bez strony, integracji i opłat startowych, żeby szybko zapełnić platformę ofertą.
- Zbudować zaufanie do opinii, żeby kierowca mógł wybierać na ich podstawie.
Co dokładnie zrobiliśmy
Zaprojektowaliśmy dwie ścieżki na jednej platformie: kierowcy, który rezerwuje mycie w trasie, i właściciela myjni, który zaczyna sprzedawać online.
Wyszukiwanie po lokalizacji albo trasie
Mapa z listą wyników i filtrami typu pojazdu, a na mobile mapa z wysuwanym arkuszem.
Po co: kierowca planuje mycie na trasie, nie w mieście.
Efekt: od razu widzi myjnie dla swojego pojazdu, wolne godziny i ceny.
Rezerwacja w 3 krokach
Wybór myjni i terminu → płatność kartą lub BLIK-iem → SMS z kodem QR.
Po co: każdy dodatkowy krok to ryzyko, że kierowca wróci do telefonu.
Efekt: na miejscu tylko podjeżdża o swojej godzinie, a faktura przychodzi na maila.

Opinie tylko z opłaconych rezerwacji
Rozkład ocen, sortowanie i typ pojazdu przy każdej opinii.
Po co: oceny, których nie da się kupić, budują zaufanie do nowej platformy.
Efekt: kierowca wybiera myjnię na podstawie doświadczeń innych kierowców.
Profil myjni Free i Premium
Profil Free powstaje automatycznie z publicznych danych Google, z zablokowanym modułem rezerwacji. Premium ma rezerwacje, własne treści i kolor marki myjni.
Po co: myjnia widzi swój profil, zanim cokolwiek zrobi, i wie, co zyska.
Efekt: platforma ma pełną mapę od pierwszego dnia, a myjnie mają powód, żeby przejść na Premium.

Przejęcie profilu w 3 krokach
Znajdź swoją myjnię → potwierdź SMS-em → podłącz wypłaty (razem ok. 15 minut).
Po co: właściciel myjni nie ma czasu na wdrożenia.
Efekt: myjnia przyjmuje płatne rezerwacje bez strony i programisty, a pieniądze same trafiają na jej konto.

Najważniejsze decyzje techniczne
Decyzje podporządkowaliśmy dwóm rzeczom: czytelności na telefonie i temu, że każda myjnia ma własny kolor marki.
Kolor myjni z automatyczną kontrolą kontrastu
Profil Premium przyjmuje kolor marki myjni, a odcienie przycisków, linków i ciemnych sekcji wyliczają się z niego tak, żeby tekst miał min. 4,5:1 (WCAG AA).
Dlaczego: myjnie mają różne kolory, od granatu po limonkę, a profil musi być czytelny w każdym.
Co to dało: każda myjnia ma „swoją” stronę, a zespół nie sprawdza kolorów ręcznie.

Nawigacja i stopka zawsze w barwach Lavago
Dlaczego: kierowca płaci online i musi wiedzieć, kto obsługuje płatność.
Co to dało: zaufanie do płatności także na profilu w obcych kolorach.
Ciemniejszy odcień marki na przyciskach
Dlaczego: jaśniejszy błękit dawał z białym tekstem tylko 3,9:1, czyli poniżej WCAG AA.
Co to dało: przyciski spełniają WCAG AA i są czytelne także na małym ekranie.
Trzy rodziny chipów: filtr, tag, status
Dlaczego: w wynikach wyszukiwania obok siebie stoją elementy klikalne i informacyjne.
Co to dało: użytkownik nie klika w coś, co tylko informuje.

Czego celowo nie robiliśmy
Nie dodaliśmy ikon typów pojazdów. Pięć niemal identycznych ciężarówek nic by nie mówiło, a zajmowałoby miejsce na małym ekranie. Zamiast tego czytelne etykiety: TIR / zestaw, cysterna, bus, dostawczy.
Nie budowaliśmy dla myjni osobnych stron ani integracji z ich systemami. Zamiast tego profil na platformie i panel z kalendarzem, blokadami terminów i potwierdzeniami SMS.
Jakie wyniki udało się osiągnąć
- Kontrast tekstu i przycisków min. 4,5:1 także w kolorach partnerów.
- Myjnia może przyjmować płatne rezerwacje bez własnej strony i programisty, a przejęcie profilu zajmuje ok. 15 minut.
- Kierowca ma krótszą ścieżkę: od wyboru myjni do kodu QR w 3 krokach, bez telefonu do myjni.
- Platforma ma pełną mapę myjni od pierwszego dnia, bo profile Free powstają automatycznie z publicznych danych Google.
Jak mierzyliśmy efekt
Efekty sprawdzaliśmy na etapie projektu: liczbę kroków rezerwacji i przejęcia profilu liczyliśmy w prototypie w Figmie, a kontrast każdego koloru partnera mierzyliśmy według WCAG 2.1 AA. Czas przejęcia profilu (ok. 15 minut) to suma kroków w panelu myjni, a nie pomiar z działającej platformy.
Co klient może rozwijać dalej
Platforma jest przygotowana pod kolejne miasta i trasy, podstrony miast pod SEO (np. myjnie TIR w Katowicach), kampanie Google Ads do kierowców i kampanie do właścicieli myjni. Kolejne funkcje można dokładać bez przebudowy, bo całość stoi na jednym design systemie.